Borysławice zamkowe, ruiny zamku szlacheckiego

Borysławice Zamkowe to wieś w Polsce położona w województwie wielkopolskim, w powiecie kolskim, w gminie Grzegorzew, nad Rgielewką. W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa konińskiego.

Dojazd do ruin nie powinen sprawić większych problemów, wieś Borysławice leży przy drodze Warszawa-Poznań, kilka kilometrów na zachód od słonej Kłodawy. Kierując się trasą warszawską od strony Kłodawy na wysokości stojącego po lewej stronie drewnianego kościółka należy skręcić w jego kierunku a następnie kilkaset metrów dalej skręcić w odbijającą tym razem w prawo drogę gruntową, która zaprowadzi nas prosto do ruin.

Historia

Zamek wzniesiony został w stylu gotyckim, na kępie otoczonej wodami Rgielewki. Budowa zamku rozpoczęła się na początku (około 1425 r) XV wieku. Budowę rozpoczął prymas Wojciech Jastrzębiec (ok. 1362-1436), arcybiskup gnieźnieński. Wojciech Jastrzębiec był dworzaninem królowej Jadwigi, biskupem poznańskim, krakowskim oraz arcybiskupem gnieźnieńskim, a także kanclerzem wielkim koronnym. Był on przedstawicielem strony polskiej podczas rokowań z Zakonem Krzyżackim podczas których popełnił szereg poważnych błędów i za to w 1420 roku dopadł go ostracyzm ze strony polskiej szlachty i króla. Możliwe, że własnie to wydarzenie przyspieszyło jego decyzję o budowie własnej fortyfikacji, gdzie w razie konieczności mógłby w miarę bezpiecznie odpierać gniew swych przeciwników politycznych.

Z roku 1426 pochodzi wzmianka o kaplicy zamkowej, co może wskazywać, że budowa miała się wtedy ku końcowi. Być może zamek był już wtedy zamieszkany.

Jastrzębiec posiadał ogromne jak na owe czasy dochody szacowane w samych tylko kosztownościach na ponad 40 tys. grzywien, tj. równowartość 8 ton srebra. pochodziły one z uposażenia arcybiskupstwa i pozwoliły mu podczas 40-letniej kariery zawodowej na stworzenie rozległego imperium finansowego. Część majątku biskup ukrył właśnie w Borysławicach jednak wkrótce zoatł mu on skradziony przez jego stryjecznego wnuka Dziersława z Rytwian.

Zamek od XVI wieku należał on do rodziny Russockich, następnie Gębickich oraz Szczawińskich herbu Prawdzic, właścicieli Besiekier. W jego murach wychowywał się Jakub Szczawiński, wojewoda brzesko-kujawski, który za panowania Jana Kazimierza na posiedzeniu Sejmu w 1652 roku mocno potępił czyn kresowego warchoła posła Władysława Sicińskiego z Upity, gdy ten po raz pierwszy w dziejach Polski postawił liberum veto.

W 1656 r. warownia padła ofiarą zbrodniczej działalności wojsk szwedzkich – te najpierw zajęły ją, a następnie spaliły. Późniejsze próby jej odbudowy spełzły na niczym i ograbiony, zniszczony obiekt szybko obrócił się w ruinę, o czym wzmiankują zachowane XVIII-wieczne inwentarze: zamek pusty, przez nieprzyjaciela zrujnowany…. Jeszcze w XIX wieku zabytek dokumentowany był jako starożytność krajowa, jednak z czasem służące za źródło darmowej cegły mury skurczyły się do stanu, w jakim można je obecnie oglądać.

ZAMEK NA RYCINIE Z POCZĄTKU XIX WIEKU źródło: www.zamkipolskie.com ZAMEK NA RYCINIE Z POCZĄTKU XIX WIEKU źródło: www.zamkipolskie.com

Legendy związane z zamkiem

Z zamczyskiem związane są niezwykłe opowieści o duchach pojawiających się w jego ruinach. Popularną bohaterką owych konfabulacji jest pewna dziewica w bieli, która nocami snuje się bezszelestnie pośród resztek murów, jakby czegoś lub kogoś szukała. Nie pojawia się ona jednak każdej nocy, a jedynie przed ważnymi wydarzeniami. W okolicy łączą ją z sąsiednią warownią w Besiekierach, należącą przed laty do Szczawińskich. Zjawa za życia była ich córką, która nie chciała wyjść za narzuconego jej adoratora i zgodnie ze zwyczajem miała za karę sczeźć w jakieś wieży – za nieposłuszeństwo wywiezioną ją więc do Borysławic Zamkowych i uwięziono na najwyższym piętrze baszty bramnej. Przed zsyłką panienka zdążyła jednak nawiązać cenne kontakty i tak jeden z jej nowych przyjaciół, być może na etacie kochanka, obiecał, że uwolni ją od tej okrutnej i jakże niesprawiedliwej kary. Przez przekupionego strażnika przemycił do jej celi sznur, po którym nasza nieszczęsna bohaterka musiała zsunąć się z okna po murze. Sznur był jednak źle przywiązany i dziewczyna spadła ponosząc śmierć na miejscu. Mówią, że do tej pory czeka na swego wybawcę…

STAN RUIN W POŁOWIE XIX WIEKU Z TZW. "ALBUMÓW STRONCZYŃSKIEGO" źródło: www.zamkipolskie.com STAN RUIN W POŁOWIE XIX WIEKU Z TZW. „ALBUMÓW STRONCZYŃSKIEGO” źródło: www.zamkipolskie.com

Architektura

Zamek został ukształtowany w trakcie czterech etapów budowlanych, pierwotnie składał się z dwóch równolegle usytuowanych, trzy-kondygnacyjnych budynków mieszkalnych. Na utworzony przez nie wąski, brukowany dziedziniec, prowadziła od południowego wschodu brama wjazdowa. W narożniku znajdowała się wieloboczna wieżyczka. Zamek w takiej postaci stanowił charakterystyczny przykład siedziby rycerskiej z pierwszej połowy XV wieku. W drugiej połowie wieku otoczono go zewnętrznym obwodem niskich murów, tworząc międzymurze o szerokości ok. 7 metrów. Wzniesiono też nowe przedbramie. W wyniku tej przebudowy borysławicka warownia biskupa prezentowała typ charakterystycznego dla Czech niewielkiego i wygodnego zamku dwudomowego, który w zbliżonym czasie zrealizowano też w rycerskim Sierakowie, Łowiczu czy w podkonińskich Gosławicach. Warownię zbudowano z cegły w wątku gotyckim (jedna cegła wzdłuż i jedna w poprzek, znowu wzdłuż i znów w poprzek itd.), a o zamożności i znaczeniu właściciela świadczyły ozdobne dekoracje, wykonane przy użyciu zendrówki (ciemnej cegły) oraz arkadowe fryzy. Obronność twierdzy podkreślały ziemne wały, być może również częstokół, a także zasilana z pobliskiej rzeczki fosa.

REKONSTRUKCJA ZAMKU W BORYSŁAWICACH Z DRUGIEJ FAZY BUDOWY (SPRZED 1500 ROKU) źródło: www.zamkipolskie.com REKONSTRUKCJA ZAMKU W BORYSŁAWICACH Z DRUGIEJ FAZY BUDOWY (SPRZED 1500 ROKU) źródło: www.zamkipolskie.com

Na początku XVI wieku na jego murach stanęła trzy-kondygnacyjna, czworoboczna wieża zwieńczona krenelażem i wzmocniona w narożnikach skarpami, a przed nią – niskie przedbramie wzmocnione skarpami. Wieża, w przeciwieństwie do starszych elementów zespołu powstała z cegły kładzionej w wątku wendyjskim (dwa razy wzdłuż i raz w poprzek), a cała rozbudowa systemu bramnego miała zapewne na celu przystosowanie zamku do aktywnej obrony przy użyciu broni palnej.

Na początku XVII wieku połączono dwa budynki mieszkalne trzecim, jednoizbowym domem usytuowanym naprzeciw bramy i prawdopodobnie zlikwidowano drewniane ganki, zastępując je arkadami, zmniejszając tym samym powierzchnię dziedzińca.

Stan obecny

Do czasów nam współczesnych zachowały się usytuowane na niewielkiej kępie i wciąż otoczone fosą pozostałości ceglanych murów obwodowych, budynku mieszkalnego ze śladami sklepień i stosunkowo najlepiej zachowana ruina wieży bramnej z przedbramiem. Całość skrywa się za wianuszkiem kasztanowców, przez co latem może być mało widoczna z dalszej odległości.

Artykuł na podstawie wikipedii i www.zamkipolskie.com

Copyright © urb-ex.pl 2015
Strona wykorzystuje pliki cookies. Pliki cookies będą zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.
Zaakceptuj Cookies
x