Ruiny opuszczonego browaru w Grodkowie

GrodkówRuiny browaru Maxa Schefflera w Grodkowie.

Grodkowo nazwa mało komu znana, może dlatego że jest to niewielka wieś w Polsce położona w powiecie płockim, a może dlatego, ze poza kilkoma ruinami i dawnym PGR-em niewiele tu można zobaczyć. No własnie, jest jednak coś,  co przyciąga i nie pozwala o sobie zapomnieć, to Browar Grodkowo, a dokładnie jego ruiny.

Skoro o browarze mowa, to czy wiecie, że w roku 1922 Polska miała największą liczbę browarów w swojej historii bo aż 243. Wogóle już za czasów Mieszka I piwo musiało być obecne, gdyż Gall Anonim wspomina o nim przy okazji uczty u „Piasta”. Piwo było tak powszechne przez długie lata w Polsce, że nie jest nadużyciem nazywać je naszym narodowym napojem.

Od roku 1996 liczba browarów systematycznie zaczęła spadać, aż do roku 2010, kiedy to mieliśmy najmniej czynnych browarów (licząc od odzyskania niepodległości w roku 1918) bo zaledwie 64. Przy czym dla porównania pod koniec roku 2013 w Polsce było 97 browarów.

Piwo dawniej warzono zarówno na wsiach, jak i w miastach, ale z czasem widząc łatwy zarobek, szlachta zmonopolizowała produkcję piwa na wsi, wprowadzając dodatkowo obowiązek kupowania przez swoich chłopów piwa wyłącznie własnego wyrobu (tzw. prawo propinacji). Z ciekawostek dodam, że na przełomie XVI/XVII w. jako normę traktowano picie 4-6 litrów dziennie.

W XVII w. wódka jednak zaczęła wypierać z rynku złocisty płyn. Okres piwowarskiej smuty w naszym kraju trwał półtora wieku, od początków XVIII do połowy XIX. Około 1870 roku odżywa piwowarstwo, oparte już jednak na tzw. dolnej fermentacji (piwa typu lager, tj piwo o wyraźnym, czystym, ale bardziej płytkim smaku) , a centrum piwowarstwa polskiego przenosi się głownie do Warszawy i okolic.

Tyle z historii browarnictwa polskiego

Galeria przejrzana? Czas na odrobinę historii browaru w Grodkowie:

Browar wraz ze slodownią zostal zalozony w 1861 roku przez O. Schefflera, ktory byl wlascicielem do roku 1900. Nastepnym , ostatnim juz wlascicielem byl jego syn Max. Glownym piwowarem Maxa Schefflera byl Wilhelm Wimmer.

W czasach swojej świetności na wyposażeniu posiadał własną słodownię, warzelnię i urządzenia chłodnicze.

Ze znalezionych informacji wynika ze produkowano tu piwa Helles-Lagerbier, Dunkles-Lagerbier i Scheffler-Bockbier czyli dolnej fermentacji (marcowe) i piwo słodowe górnej fermentacji oraz napoje bezalkoholowe. W browarze warzono piwo podobno jeszcze kilka lat po wojnie, zaś słodownia była czynna do lat sześćdziesiątych. Do połowy lat dziewięćdziesiątych w browarze działała rozlewnia wód mineralnych.

Obecnie obiekt zmienia się w ruinę. Część, jak w przypadku słodowni udało się zagospodarować np na mieszkania. Na rozebranych fragmentach powstały firmy. Co do reszty duzy napis: „własność prywatna, wstęp zabroniony, grozi zawaleniem”.

Kończę słowami Benjamina Frankilna „Piwo jest dowodem na to, że Bóg nas kocha … ” ;)

Galeria zdjęć z grudnia 2007

Copyright © urb-ex.pl 2015
Strona wykorzystuje pliki cookies. Pliki cookies będą zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.
Zaakceptuj Cookies
x