Zapomniane cmentarze ewangelickie, Morasko, Poznań

Zainspirowany historią Moraska i parafii w Chonicy, które miałem okazję dokładniej poznać przy okazji mojej wcześniejszej wyprawy do opuszczonego kościółka na Morasku postanowiłem wybrać sie ponownie w te okolice i zbadać te okolice dokładniej. Doszły mnie słuchy, że gdzieś w okolicy Moraska znajduje się zapomniany i opuszczony cmentarz ewangelicki schowany gdzieś w głebi lasu. Opisana lokalizacja cmentarza wskazywała, że nie jest to cmentarz parafii w Chojnicy lecz zupełnie inna nekropolia.

Cmentarz miał się znajdować w lesie przy ulicy (a właściwie drodze) Poligonowej. Po około kilometrze za ostatnimi zabudowaniami, trzymając się zgodnie ze wskazówkami cały czas prawej strony drogi dotarłem do celu. Trudno przegapić to miejsce, szczególnie, że znajduje się przy dość charakterystycznym drzewie. Pod drzewem stoi kamienny krzyż a na nim wisi pusta niebieska skrzyneczka w której kiedys zapewne znajdowała sie figurka.

Cmentarz znajduje się na niewielkiej górce i jest niewidoczny z drogi. Nawet wchodząc na jego teren trudno było dostrzec, że jest się na terenie dawnego cmentarza. Dopiero gdy pomiędzy zaroślami dojrzałem resztki nagrobków uzmysłowiłem sobie gdzie jestem. W zaroślach odnalazłem dwa w miarę zadbane groby na których znajdowały się kwiaty. Na kilku zdewastowanych nagrobkach leżały świeczki . Świadczy to o tym, że jednak ktoś tu bywa i cmentarz nie do końca został zapomniany. Na jednej ze świeczek  widać było datę 2004 :) widać ze sporo czasu sobie tu postała…

morasko_mapka1

Cmentarz z jednej strony otoczony jest lasem a z drugiej polami za którymi znajduje się Morasko. Rozciąga się tam piekny widok na okoliczne pola za którymi dostrzeć można opuszczony kościółek.
Poszukując drogi do cmetarza dowiedzieliśmy się, że w okolicy znajdują się pozostałości jeszcze jednego cmentarza ewangelickiego. Tam jednak nie zachowały się żadne groby i nikt już tam nie bywa. Takiej okazji nie można było zmarnować :), wiadomo im cmentarz starszy i bardziej zaniedbany tym ciekawszy…

Po bliższych oględzinach okazało się, że w zaroślach przy drodze można znaleść jedynie zdewastowane pozostałości grobów. Nie zachował się żaden nagrobek ani żadna tablica, która mogłaby dać jakiekolwiek pojęcie o czasie w jakim funkcjonował cmentarzyk a szkoda bo jego wielkość, położenie i stan w jaki się znajduje wskazują, że może pamiętac bardzo odległe czasy.

Zdjęcia z listopada 2007

Copyright © urb-ex.pl 2015
Strona wykorzystuje pliki cookies. Pliki cookies będą zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.
Zaakceptuj Cookies
x