KOŚCIÓŁ P.W. ŚCIĘCIA ŚW. JANA CHRZCICIELA W CHOJNICY
Ruiny kościoła znajdują się na terenie dawnej wsi Chojnice a obecnie poligonu wojskowego w Biedrusku.
Dostęp nie nastręcza większych trudności jednak należy pamiętać że jest to teren czynnej
jednostki wojskowej, więc nie powinny nas zaskakiwać pobliskie strzały bądź pojazdwy wojskowe.
Kościół jest powiązany z innym ciekawym obiektem o którym informacje znajdziesz tutaj:
Opuszczony kościół na Morasku
Kościół jest w zupełnej ruinie, pozostały jedynie mury i wieże.
Poniżej zamieszczam tekst pochodzący z tablicy informacyjnej znajdującej sie na murach.
Kościół p.w. Ścięcia Św. Jana Chrzciciela został ufundowany przez Jana
Przecławskiego wicewojewodę poznańskiego. Zakończenie pierwszego etapu
budowy datowane jest na podstawie inskrypcji na rok 1531.
Syn Jana - Andrzej Przecławski rozbudował kościół o kaplicę
północną wraz z kryptą rodzinną.
Według autora inwentaryzacji architektonicznej - mgr inż. arch.
Antoniego Kąsinowskiego "budowa głównej bryły kościoła przypada
na okres późnego gotyku pod względem rozwiązań plastycznych
(np. sklepienie gwiaździste z elementami żeber siatkowych), a pod względem
warsztatowym na czas pełnego gotyku".
W latach 1720-1748 dokonano przebudowy barokowej kościoła, m.in.
wzniesiono kaplicę, przebudowano zakrystię, wykonano wejście zachodnie,
przemurowano okna zmieniając ich kształt.
W XIX wieku dokonano kilku konserwacji i remontów kościoła. W roku 1898
Gustaw von Treskow sprzedał Chojnice z przeznaczeniem na poligon szkoleniowy
armii pruskiej, od której przejęła go w 1918 armia polska.
W latach 30-tych XX wieku przeprowadzono ostatni remont
chojnickiego kościoła w wyniku zarządzenia Wojewódzkiego Konserwatora
Zabytków Sztuki i Kultury w Poznaniu.
Kościół został zamknięty przez niemieckie władze wojskowe po włączeniu
Chojnicy do poligonu artyleryjskiego, ale nie u legł zniszczeniu podczas wojny.
W czerwcu 1947 ks. proboszcz T. Myszczyński pisał do
Kurii Metropolitalnej -"komendant poligonu ppłk Wieleżyński oświadczył mi,
że absolutnie nie gwarantuje całości kościoła w Chojnicy (...),
wobec tego zupełnie bezcelowe jest zabezpieczenie i
konserwowanie wspomnianego kościoła."
W roku 1958 władze wojskowe pod naciskiem konserwatora
wojewódzkiego dokonały wymiany części więźby dachowej, części pokrycia
dachu i zamurowania wejść, oświadczając, iż dalszych robót nie przewiduje się.
W roku 1974 Wojewódzki Konserwator Zabytków, wspierany
społecznymi działaniami F. Jaśkowiaka i E. Zabłockiego, upominał
władze wojskowe w sprawie ochrony obiektu.
W lutym 1976 r. F. Jaśkowiak poinformował wojewódzkiego
konserwatora o zawaleniu się sklepień, a ten zlecił Pracowniom Konserwacji
Zabytków wykonanie inwentaryzacji architektonicznej, której nie wykonano ze
względu na brak zgody władz wojskowych na wejście na teren.
W grudniu 1993 roku na łamach lokalnej Gazety Sucholeskiej ukazał
się apel ówczesnego sekretarza gminy Marka Woźniaka o ratowanie kościoła.
W wyniku podjętych działań, przy życzliwości i pomocy władz wojskowych,
przy poparciu wojewody poznańskiego i
wojewódzkiego konserwatora zabytków, udało się wiosną roku 1994
oczyścić wnętrze kościoła z gruzu i rosnących w nim drzew.
Prace wykonali archeolodzy, transport zapewniło wojsko. Wykonano również
niezbędne prace budowlane przy grożącej zawaleniem wieży.
Całość prac sfinansowała Gmina Suchy Las.
Do prac przy kościele powrócono w roku 2001, kiedy to Gmina Suchy Las
na mocy umowy z władzami powiatu poznańskiego przeprowadziła pierwszy etap
robót zabezpieczających, podczas którego wykonano pełne
przemurowanie i zabezpieczenie dachówką korony murów.
Kolejny etap prac w roku 2002, został sfinansowany i zlecony przez
samorząd powiatu poznańskiego i obejmował uzupełnienie groźnych ubytków
w dolnych częściach murów, zamurowanie wyrwy w ścianie zakrystii
oraz zamknięcie obu wejść kratami, w celu zabezpieczenia wnętrza kościoła
przed dewastacją. W trakcie prac uporządkowano również otoczenie kościoła.
|